Sekretem ich pięknej, zielonej barwy jest szpinak zmiksowany z ciastem naleśnikowym na gładką masę. Najlepiej, jeśli użyjecie świeżego szpinaku, w przypadku szpinaku mrożonego kolor nie będzie tak głęboki i intensywny. Szpinak jest tutaj ledwie wyczuwalny, naleśniki świetnie sprawdzą się także w wersji na słodko, z dodatkiem ulubionego dżemu, waniliowego twarożku oraz owoców.

Podstawowe informacje
10-12
Składniki
2 jaja kurze
200 g mąki pszennej (może być razowa)
100 ml mleka (lub napoju roślinnego)
100 ml wody gazowanej
50 g liści świeżego szpinaku
2 łyżki stołowe oleju rzepakowego lub oliwy z oliwek
szczypta soli
2 łyżeczki cukru – w wersji na słodko
Wykonanie
- W blenderze kielichowym (lub w głębokiej misce przy użyciu blendera ręcznego) zmiksować na gładką masę mokre składniki: mleko, wodę, jaja, olej oraz liście świeżego szpinaku.
- Dodać składniki suche: mąkę, sól oraz cukier (ewentualnie) i ponownie zmiksować.
- Patelnię z nieprzywierającą powłoką (można ją lekko natłuścić) rozgrzać a mocnym ogniu, zmniejszyć ogień do średniego.
- Na dobrze rozgrzaną patelnię wylewać porcje ciasta, ciasto równomiernie rozprowadzić na całej powierzchni patelni, naleśniki smażyć z jednej strony przez około 2 minuty, kiedy ciasto się zetnie i będzie łatwo odchodzić od patelni, przewrócić je na drugą stronę (przy pomocy szpatułki lub podrzucając patelnię) i smażyć przez kolejną minutę.
- Usmażone naleśniki przełożyć na talerz.

