Klasyczne pączki drożdżowe z konfiturą śliwkową wykonane metodą dwufazową- najpierw przygotowuje się rozczyn, a później ciasto właściwe. Sprężyste, aromatyczne i wyrośnięte. Pozostają smaczne na drugi dzień.

Podstawowe informacje
około 15 sztuk
Składniki
500 mąki pszennej
30 g świeżych drożdży w temperaturze pokojowej
3 łyżki brązowego nierafinowanego cukru
250 ml ciepłego mleka
2 żółtka w temperaturze pokojowej z jajek od kur z wolnego chowu
1 jajko w temperaturze pokojowej od kury z wolnego chowu
50 g roztopionego ostudzonego masła
Szczypta soli
1 słoiczek powideł śliwkowych
Ok. 1 l oleju dobrej jakości do smażenia
Skórka kandyzowana:
2 duże niewoskowane bio pomarańcze dokładnie umyte
4 łyżki syropu klonowego
1 łyżka brązowego nierafinowanego cukruLukier:
6 łyżek brązowego nierafinowanego cukru
2 łyżki soku z cytryny
Kandyzowana skórka pomarańczowa
- Pomarańcze obrać ze skórki. Dokładnie usunąć jej białą część.
- Skórkę drobno posiekać i wsypać do małego rondelka.
- Wlać syrop klonowy i dodać cukier. Wszystko dokładnie wymieszać i gotować na wolnym ogniu przez około 10 minut, od czasu do czasu zamieszać. Ostudzić i przełożyć do małego słoiczka.
lukier
- Cukier zmielić na puder w młynku do mielenia kawy.
- Do miseczki wsypać zmielony cukier, stopniowo dodawać sok z cytryny i dokładnie wymieszać.
Jeżeli lukier będzie zbyt rzadki dodać więcej cukru pudru, zbyt gęsty rozrzedzić sokiem z cytryny.
Wykonanie
- Przygotować rozczyn:
Do dużej miski wsypać 250 g mąki, 1 łyżkę cukru, pokruszone drożdże i wlać 250 ml ciepłego mleka (maksymalna temp. 30 ℃). Wszystkie składniki wymieszać za pomocą miksera z końcówkami do mieszania ciasta. Wierzch rozczynu oprószyć mąką. Miskę przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 1 godzinę. - Po tym czasie w osobnej misce utrzeć żółtka i jajko z dwiema łyżkami cukru.
- Do dużego naczynia wsypać pozostałą mąkę, szczyptę soli, wlać utarte jajka i rozczyn. Wyrobić ciasto za pomącą miksera. Dodać rozpuszczone i ostudzone masło. Wyrobić na gładkie ciasto.
- Miskę przykryć i odstawić w ciepłe miejsce.
Po 30 minutach uderzyć pięścią w wyrastające ciasto i odstawić w ciepłe miejsce na kolejne pół godziny. - Na oprószonej mąką stolnicy wyrobić krótko ciasto i rozwałkować na placek o grubości 2 cm.
Za pomocą szklanki wykroić pączki, przykryć je ściereczką i odstawić na około 20 min. do wyrośnięcia. Przed smażeniem pączki lekko spłaszczyć. - Do garnka o grubym dnie wlać olej. Średnica garnka powinna być tak dobrana, aby poziom oleju wynosił około 5 cm. Olej podgrzewać bardzo powoli do temperatury 170-175℃, do tego celu bardzo przyda się termometr cukierniczy*
- Pączki smażyć po około 4 min. z każdej ze stron na złoto brązowo.
Obracać je za pomącą drewnianego patyczka.
Wyjmować łyżką cedzakową, świetnie sprawdzają się te do dań chińskich. - Usmażone pączki osuszyć na papierowym ręczniku. Jeszcze ciepłe nadziewać konfiturą za pomocą szprycy z długą ostrą końcówką, polukrować i posypać skórką pomarańczową.
Pączki można nadziać przed smażeniem, nadzienie powinno mieć temperaturę ok. 30 ℃ i identyczną konsystencję jak ciasto. Na krążek ciasta nakładamy łyżeczkę nadzienia i dokładnie zlepiamy brzegi. Tak przygotowane pączki wkładamy do garnka zlepieniem do góry. - Istnieją domowe sposoby określania temperatury oleju, ale są one bardzo niedokładne. Z doświadczenia wiem, że płyta ceramiczna lub indukcyjna podgrzewa impulsami i zapanowanie nad właściwą temperaturą nawet przy użyciu termometru wymaga odrobiny uwagi. Temperatura oleju obniża się dość znacznie po włożeniu pączków.

